Siemka!
Na początek się pochwalę. O:
Haha, zrobiłem sobie. Zmywalny, ale to szczegół
Aha, wygląda lepiej, jak się go widzi na żywo.
A no właśnie, Żywy wrócił do Polski!
Aha, i ta notka będzie też komentarzem do nowego wpisu na jego blogu, bo nie wypada tyle pisać w komentarzu…
Wiecie, ja rozumiem wiele rzeczy, ale co takiego zrobiło BMW, że ma swoje „muzeum”? Chyba, że to po prostu wystawa do oglądania… „Muzeum” to duże słowo. Oglądałem fotki (dzięki, że jestem tym co trzeba – zaszczyt mnie kopnął) i to jednak jest za duże słowo.
W każdym razie co do fotek – są świetne. Ja chyba też wrzucę co poniektóre z wakacji, ale to pod ich koniec. Zobaczę, jak z udostępnieniem.
Żywy, nie wiedziałeś, że Coca-Cola zawiera środek przeciw wymiotom? Taka ilość cukru powoduje odruch wymiotny, który jest blokowany przez kwas, którego nazwy nie pamiętam. Poza tym, świetnie robi jako odrdzewiacz.
Aha, mam nadzieję że nie upiłeś się na tym święcie piwa, bo byłoby nieprzyjemnie. Poza tym, co do przejścia granicznego, kadra nie kłamała ze skanerami paszportów, z tym, że to były moje skanery. Czemu nie przyłożyłeś swojego do szyby? Bu…
A tak w ogóle, to zdrowo jest czasem wstać o czwartej.
I przywiozłeś mi coś z Alberta? :3
Co do słońca to się nie martw, mam krem z filtrem
Oby nie za mocnym… ^_^
Tia… Duże emotek wstawiam jakoś…
To może co jeszcze u mnie… Hmm… Mam ostatnio jakoś dużo roboty. Aha, szykuję booma. Niestety, mam z nim pewien problem, więc to potrwa… Chyba, że ktoś wie, jak używać socketów w Qt.
Ok, ja spadam, bo brat koniecznie chce ze mną pograć w Orginal War.
Pozdrawiam i uważajcie na plagiaty, bo to ja wymyśliłem „pozdrawiam i uważajcie”. Baj!
