Wpisy otagowane ‘pomysły’

Wakacje 2010

niedziela, 22 Sierpień 2010

Jeszcze się nie skończyły, ale obiecałem Wam wpis, więc niniejszym zacząłem jego pisanie.

Pozwólcie, że napiszę jakiś taki plan, okej?

  1. Początek wakacji!
  2. Wolno płynął czas…
  3. Wyjazd!
  4. Teraz.
  5. Przyszłość…

(więcej…)

Krótko…

środa, 28 Lipiec 2010

Siemka!

Ten wpis będzie krótki, tak tylko, żebyście wiedzieli, co się ze mną dzieje.

(więcej…)

Web 3.0

niedziela, 4 Lipiec 2010

Web 3.0 jest siecią skonstruowaną już nie tylko dla ludzi, ale również dla maszyn. Muszą one móc zrozumieć informacje w niej dostępne, by wykonywać zadania, które do tej pory robiliśmy ręcznie, a także móc porównać informacje, ocenić je i wyświetlić użytkownikowi.

Web 3.0 pozwoli na uzyskanie informacji prawie natychmiast, w dodatku będzie ona odpowiedzią dokładnie na zadane pytanie.

Uzyskamy także możliwość planowania wydarzeń, czy organizowania kontaktów bez zbędnych poszukiwań. Wraz z Web 3.0 powstaną indeksy odnoszące się nie do samych informacji, ale zawierające informacje o informacjach, czyli o położeniu tych informacji. W skrócie, indeks, po otrzymaniu pytania o godzinach pracy doktora Kowalskiego zwróci adres tej informacji, po czym oprogramowanie pobierze ją i przeanalizuje. Odpowiedź zabrzmi „między 9:00 a 16:00″, z pominięciem zbędnych informacji, jak na przykład historia pana doktora, czy jego CV.

DH zdecydowanie będzie promować ideę Web 3.0 czyli inteligentnej sieci.

Dzięki Web 3.0 nie będzie problemu w tworzeniu tzw. mikrospołeczności. Wystarczy, że grupa znajomych utworzy swój wirtualny odpowiednik poprzez uzupełnienie profili i utworzeniu sieci relacji. Następnie odpowiednie narzędzie planowania, w którym wydarzenia zostaną odpowiednio oznaczone, np. publiczne, tylko znajomi, czy też prywatne, zostanie ono przetworzone zgodnie z tym oznaczeniem. Web 3.0 poinformuje grupę znajomych o dodanym wydarzeniu (z wyjątkiem oczywiście wydarzeń prywatnych) i pozwoli na np. zapisanie się na listę gości. Podobne rozwiązanie stosuje aktualnie np. Kalendarz Google, jednak chodzi o zarządzanie pojedynczymi wydarzeniami, a nie całymi kalendarzami, a także uwzględnienie dokładnych relacji międzyludzkich. Przykładowo, nie będziemy zapraszać na imprezę w mieście rodziców, czy na spotkanie biznesowe wszystkich swoich znajomych.

Większość aplikacji zostanie przeniesiona „w chmurę”. Przetwarzanie danych w centrach obliczeniowych pozwoli na dostęp do nich z dowolnego miejsca, za pomocą zarówno komputera w domu, telefonu komórkowego w podróży, czy też lodówki, która sama zamówi potrzebne produkty po ustaleniu jadłospisu na jutrzejszą kolację przy świecach. Rolę centrów obliczeniowych mogą przejąć swoiste „serwery centralne” podłączone do domowej sieci. Mimo tego, będą one podłączone do sieci i wymieniać dane dostępne publicznie. Ważny jest także dostęp do danych poza miejscem zamieszkania. Użytkownik powinien wybrać sam, które rozwiązanie woli, chyba że w przyszłości powstanie jakiś powszechny standard. Mimo wszystko, dalej pozostawiam kwestię wyboru rozwiązania w rękach użytkownika, który będzie mógł liczyć na wsparcie kogoś doświadczonego.

Potrzeba gruntownych zmian w nieuporządkowanej sieci rodzi konieczność edukacji jej użytkowników. Z komputerami coraz częściej do czynienia mają dzieci. Oprócz oczywistego dostosowania interfejsów do nich (przyda się tu funkcja automatycznego rozpoznawania użytkownika) należy też uczyć. Wiąże się to ze zmianą programów edukacyjnych w szkolnictwie. Już czwartoklasiści aktywnie udzielają się w sieci. Powinno się uczywalenie ć ich netykiety, a nie rysowania za pomocą myszy! Społeczność użytkowników internetu skarży się na tzw. „dzieci neo”, które po prostu nie wiedzą, co to netykieta i „wpuszczają” do sieci bezsensowne bzdety typu „w@ln3 k0tk@ z mł0tk@! sic!” (walne kotka z młotka).

Okej, kończę swoje rozważania. Pozdrawiam i dlaczego prezydentem został Komorowski?! No dlaczego?! I dlaczego nie kandydował nikt w miarę normalny (bo ja wiem taki Żywy chociaż…)

Nie pytaj…

czwartek, 17 Czerwiec 2010

Mam dziwne wrażenie, że kończą mi się tematy na pisanie notek. Mogę trochę pozmyślać? Mogę?

Yay.

(więcej…)

Setka!

wtorek, 18 Maj 2010

Whoa! Na blogu znalazł się setny komentarz! Gratuluję Wam wszystkim i proszę o jeszcze, jeszcze, JESZCZE!!! (Sorki, jest prawie 22, a ja mało spałem ostatnio)

Puszczam trackbacka do Żywego – reaktywował bloga. Nareszcie… Ale gdzie słowotok o autobusach?! BU?! JA CHCĘ O AUTOBUSACH! (ech…)

Co u mnie? To, co zwykle… Czyli… (więcej…)

The Prefect OS

wtorek, 16 Luty 2010

Tia, ten wpis będzie totalnie przepełniony, wręcz będzie z daleka śmierdział układami scalonymi i kurzem wydobywającym się z obudowy komputera. Niczego nie gwarantuję dla czytających go, w tym także, że pozostaniecie przy aktualnym stanie umysłowym.

Poza tym mam nadzieję, że dotrze on do twórców systemów operacyjnych. Jakimś cudem. Zamierzam opisać cztery różne przypadki (na przykładzie młodzieży), dla których to cechy OSów powinny być zupełnie inne. Jeśli ktoś stworzy OS, który będzie miał te wszystkie cechy, ale tak na 100%, a finalny produkt nie będzie po zbyt wygórowanej cenie (w grę wchodzą ceny ok. 100 zł lub mniej) na pewno odniesie sukces rynkowy, a przy odpowiedniej kampanii reklamowej może nawet nie będzie bardzo spiracony.

Imiona przytoczone w historiach nie odnoszą się do rzeczywistości. Historie te nie przytrafiły się danym osobom (chyba), a one same zostały zmyślone i proszę nie powiązywać ich z niczym, kapiszi?

(więcej…)

SMS-y z DH

środa, 25 Listopad 2009

Siemano!

Dubluję poniżej posta z forum:

Jestem w trakcie wdrażania systemu DH SMS Service.
Wkrótce zostanie uruchomiona jego pilotażowa wersja, a kanałem tym
będą przesyłane informacje o zastępstwach, zmianach w planie lekcji,
informacje o Dragon`s Heart. Na razie nie będę wysyłał spamu,
bo w przyszłoci (od grudnia) będę brał 1,60 PLN od każdego subskrynenta - jakoś
bramkę utrzymać trzeba (SMS-y kosztują). Nie jest to wygórowana
kwota - nie biorę nic dla siebie. Wszystkie opłaty idą na utrzymanie systemu.

Proszę o zgłaszanie do mnie numerów telefonów wraz
z nazwiskami (osobiście lub przez PW). Zgłaszając się do
systemu zezwalacie na przetwarzanie danych osobowych.
Nie są one udostępniane żadnym podmiotom trzecim.

Dziś nie ma anglika. W związku z tym siedę aktualnie na SOiSK-u. Kończymy dwie godziny wcześniej, ale klasa mało co się nie pozabijała o komputery. Udało mi się dorwać do trzynastki, ale Kamil mi przez ramię zagląda.

- Wcale, bo nie. Żywy.

Niech ci będzie. Ale to mówi samo za się.

Wstałem dziś rano, podłączyłem komórkę (zepsuty wyświetlacz i głośnik, do niczego innego się nie nadaje) i zrobiłem coś w stylu bramki SMS. Piszę interfejs aplikacyjny w PHP i będę mógł wysyłać eSeMeSki pojedynczo i seryjnie. Seryjnie będę do klasy, jak napisałem wyżej. Podoba sie wam pomysł?

Ok, idę obgadać go z panem Janem.

Pzdr, może jeszcze dziś napiszę.