Wpisy otagowane ‘szkoła’

Wakacje 2010

niedziela, 22 Sierpień 2010

Jeszcze się nie skończyły, ale obiecałem Wam wpis, więc niniejszym zacząłem jego pisanie.

Pozwólcie, że napiszę jakiś taki plan, okej?

  1. Początek wakacji!
  2. Wolno płynął czas…
  3. Wyjazd!
  4. Teraz.
  5. Przyszłość…

(więcej…)

Wakacje!

niedziela, 27 Czerwiec 2010

Witam w pirszej wakacyjnej notce na nowym blogu!

(więcej…)

Nie pytaj…

czwartek, 17 Czerwiec 2010

Mam dziwne wrażenie, że kończą mi się tematy na pisanie notek. Mogę trochę pozmyślać? Mogę?

Yay.

(więcej…)

Omfg!

środa, 5 Maj 2010

Whoa!

(więcej…)

Pomyśl, człowieku, dwa razy…

poniedziałek, 29 Marzec 2010

Przeczytałem notę na blogu Żywego. Komentarz jednym słowem: omfg. Więcej?

(więcej…)

Can you feel the love tonight?

poniedziałek, 15 Marzec 2010

Aaaah…

Podzielę się z wami tajemnicą (do tej pory). Nigdy nie wyrosnę z jednej bajki – Króla Lwa. Nigdy. Ja po prostu to kocham.

A wiecie co jeszcze mi się podoba? Muzyka. Piosenki. Oto kilka, których nigdy, przenigdy nie zapomnę.

Elton John - Can you feel the love tonight
Elton John - Circle of Life
Król Lew - Krąg Życia
Król Lew - Duch żyje w nas

Łezka się w oku kręci… Chlip…

Ok, wróćmy na chwilę do rzeczywistości.

Po raz pierwszy od wieków chyba WoooCash wszedł na Skype! Świętujemy! Nie, żartuję. Ale wszedł na serio. Aż się zdziwiłem.

Jak zwykle, przymuszam się do pisania notki. A tak w ogóle, moje laboratorium zmieniło profil. Zajmuje się teraz technologią. Ot tak, bo mi się chciało. Wolno mi. Łapy precz!

Wiecie, dziś na lekcjach instalowaliśmy Ubuntu. Taki jeden kumpel tak się napalił, że „oaaoaoaoOAOOAOoaOAOaooaoaoAoOaOaoAOaOaoaaoaoA!” (bliżej nieokreślony odgłos). Łał. I znów wojna Windows vs. Linux. Prawie (kurczę) jak święta wojna. To jest bez sensu. Pisałem już, dlaczego używam Linuksa (musisz być zalogowanym userem DH, bo to na starym blogu). I tyle.

Aha, zaliczyłem piłkę lekarską. Spoko. Nie było problemów… No dobra były. Weź ty człowieku rzuć, jak wchodzą ci na linię strzału. W końcu powiedziałem: jak kogoś walnę – jego sprawa. Na szczęście nikt nie oberwał. Ale mało brakowało.

Właśnie! Klasówka z historii odwołana! Bo coś tam dyrekcja powiedziała i nasza klasa idzie sprzątać. Fajnie. Sic!

Dobra, chyba będę kończył na dzisiaj. Pozdrawiam i uważajcie na placki!

Ło bosz!

poniedziałek, 8 Marzec 2010

Co tu dużo mówić: ło bosz, jaka nuda!

(więcej…)